poniedziałek, 30 czerwca 2014
Schwarzkopf, Gliss Kur Aroma, Maska do włosów łamliwych i trudnych do ułożenia (różowa)
Dziś mam dla was jeden z moich ulubionych kosmetyków do włosów - maskę z Gliss Kur. Chciałabym wam najpierw trochę opowiedzieć o moich włosach. Są one zniszczone głównie przez suszarkę i prostownice. One są podatne na kręcenie się, ale jak już to robią to nie są jakieś piękne loki czy loczki, lecz niektóre pasma są pokręcone, a niektóre nie ;c Ja mam grzywkę na bok, więc też nie lubię jak mi się ona skręca, więc i tak ją suszę i potem prostuje. Bo nie zawsze suszę włosy, gdy chce żeby się pokręciły, to tylko grzywkę suszę i prostuję, a resztę, zostawiam do wyschnięcia i nakładam piankę z Nivea (Flexible Curls) albo robię warkocz. Nie są one też proste, tylko szopka -,- Więc jeśli chce by były proste, to susze je i prostuje xd
Przejdźmy do maski. Ten produkt dostałam od cioci z Niemiec ( 2 opakowania - jestem bardzo zadowolona, bo ją kocham po prostu <3 )
W Polsce również jest dostępna, ale chyba w trochę innym opakowaniu, zrobię zdjęcie mojej i dodam z internetu tej u nas. A teraz o niej :D
Od producenta ;
Odżywka głęboko regenerująca Gliss Kur Aroma do włosów łamliwych i trudnych do ułożenia ( różowe pudełko). Ta intensywna maska głęboko regeneruje włosy, chroni je przed dalszymi uszkodzeniami. Wzmacnia zarówno strukturę jak i osłonkę włosa. Po jej użyciu włosy nabierają sprężystości, dobrze się rozczesują, stają się gładkie, elastyczne i zmysłowo lśnią. Odżywka głęboko regenerujących Gliss Kur Aroma z dodatkiem olejków eterycznych kojąc zmysły, zapewnia codzienną pielęgnację i relaks zmęczonym włosom.
Moja opinia
Plusy ;
+ piękny zapach, takie delikatny i długo się utrzymuje, przez co włosy pięknie pachną
+ wydajna
+ wygładza włosy
+ są po niej lśniące i miękkie w dotyku
+ dostępność
+ cena ok 20 zł
+ włosy po niej dobrze się rozczesują, moje nawet grzebienia czy szczotki nie potrzebują, wystarczy ręką przejechać ;)
+ nie obciąża włosów
+ włosy po niej nie przetłuszczają się
U mnie nie ma minusów. Same na tak i polecam :D
niedziela, 29 czerwca 2014
Odżywka Eveline Cosmetics, Advance Volumiere, Skoncentrowane serum do rzęs 3w1
Skoncentrowane serum do rzęs 3w1 - kupiłam tą odżywkę, ponieważ moje rzęsy są bardzo krótkie, a do tego przy demakijażu wypadają i chciałam coś z tym zrobić. Oczywiście pobiegłam do drogerii i tada mam odżywkę ;D Używam ją już od jakiegoś czasu i muszę przyznać, że najlepsza to ona nie jest, ale najgorsza też nie. Ja po zmyciu tuszu i oczyszczeniu rzęs wodą nakładam ją na noc, po czym rano zmywam ją i nakładam tusz. Dzięki temu zabiegowi moje rzęsy lepiej się układają, są już tak jakby ułożone i nie trzeba ich długo szczotkować tuszem. Nie wiem jak po innych tuszach, ale po tym z Eveline
---> http://cosmeticsforgirlsfromnatt.blogspot.com/2014/06/eveline-extension-volume-4d-false.html
Ten efekt jest rewelacyjny <3
Moje rzęsy po za tym są bardzo jasne, pewnie dlatego, że jestem naturalną blondynką, więc nie widać ich prawdziwej długości, nawet jeśli ta odżywka działałaby na wzrost ich ;c Jednak coś w tym kierunku zdziałała :D Jako bazę nie używam jej, ponieważ nie lubię nakładać kilku warstw tuszu, a co dopiero odżywkę i tusz ;o Moje rzęsy nie nadają się do tego, posklejane by były ;p
Plusy :
+ wydajna
+ cena ok 15 zł
+ dostępność
+ zmniejsza wypadanie rzęs <3
+ lekki wzrost rzęs i wydłużenie
+ nie podrażnia
+ jej szczoteczka - idealna, jak w tuszu z Eveline
Fajny komsmetyk na lato
Ziaja, Masło Kakaowe, Spray przyspieszający opalanie - jest to produkt, którego używam już od dawna razem z mamą latem . Pięknie pachnie kakaem !
Skóra nóg jest natłuszczona i promienna. Produkt jest
wydajny, starcza na długo. Cena też przestępna. Na pewno przyspiesza opalanie i po nim kolor nóg jest ładnie brązowy ;D
Nowy zakup
Cześć !
Dzisiaj chciałam się z wami podzielić moim nowym zakupem na lato. W piątek po szkole kupiłam sobie czarne sandałki na koturnie. Akurat była promocja -50% na wszystko, więc przy okazji zaoszczędziłam 45 zł ;d Buty kosztowały 89,99, a ja zapłaciłam 45 zł, a są po prostu cudowne <3 Chodzi się w nich swobodnie i przyjemnie, ponieważ ich koturny są bardzo lekkie i ułatwia mi to chodzenie w nich. + kolor - uniwersalny, będzie mi pasował do większości rzeczy, jak nie wszystkich, więc jestem ogromnie zadowolona. Dziś już pierwszy raz je miałam na sobie i są suupeer !
Moje połączenie butów z spódnicą i bluzką <3
sobota, 28 czerwca 2014
Tusz do rzęs Rimmel London
Rimmel, Volume Accelerator Mascara (Tusz pogrubiający) - jak wiecie nie lubię takich szczoteczek, bo nie sprawdzają się u mnie i tak też jest z tym tuszem. Moja mama go dostała i postanowiłam go też wypróbować, ale niestety te szczoteczki nie są dla mnie.
Jest ona bardzo gruba z długimi, miękkimi włoskami. Ta mascara skleja rzęsy, trochę wydłuża - jak normalny tusz, czy pogrubia? Nie wiem, ja osobiście tego nie zauważyłam. Nie osypuje się, jest dostępna, cena ok 30 zł. Przez tą ogormną szczoteczkę mam też problem zmalowaniem dolnych rzęs ;/ Po porostu tusz nie dla mnie i moich rzęs ;c
Krem tonujący Ziaja Nuno
Ziaja Nuno - antytrądzikowy krem tonujący w odcieniu naturalnym (01) - jest krem o bardo lekkiej konsystencji, lekko kremowej, łatwo się rozprowadza, nie powoduje powstawania smug. Kosztuje mniej niż 10 zł. Jest trochę ciemniejszy od mojej skóry, ale wtapia się w nią i efekt jest bardzo naturalny. Pięknie pachnie i na chwilę utrzymuje się. Jest bardzo wydajny. Używałam go ponad rok z małymi przerwami (poza weekendami), a teraz mi się już skończył.
Stosowałam go do szkoły, ponieważ jest delikatny, lekki, nie tworzy efektu maski, nie pozostawia smug, wyrównuje koloryt, ale nie zakrywa wyprysków i dla mnie był odpowiedni do szkoły, ponieważ u mnie w gimnazjum nie można było się malować, a było to sprawdzane raz na jakiś czas, a ja muszę coś nałożyć na twarz, bo inaczej jestem cała czerwona po zwykłym kremie, więc on najlepiej się spisał do tego. Nie jest jakimś moim faworytem, ale w tej sytuacji spełnił swoje zadanie, nie był zauważalny zbytnio na twarzy, więc go używałam. Teraz raczej już po niego nie sięgnę, bo nie spełnia moich oczekiwań, a po wakacjach idę do technikum, tam już będzie można się malować, więc będę potrzebować czegoś innego. Moimi ulubionymi produktami do twarzy , jak na razie są kremy tonujące, bądź kremy BB, bo moja cera jest skłonna do podrażnień i potrzebuje nawilżenia.
piątek, 27 czerwca 2014
Wella, Wellaflex
Wella Wellaflex Natychmiastowe Uniesienie Maksymalnie utrwalający Lakier do włosów (jest to 4, z takim niebieskim ciemnym znaczkiem) - jest to mój ulubiony lakier, który polecam każdemu. Nie ma takiego duszącego, okropnego zapachu, wręcz odwrotnie - pachnie ładnie i ten zapach utrzymuje się trochę na włosach. Przeważnie nie skleja włosów, ale wiadomo zależy od ilości. Ja lakieruje w większości grzywkę i ten lakier jest najlepszy do niej. Jak spryskam grzywkę nim rano, to po południu tak jakby robi się go już mniej i to jest dla mnie okej, bo rano spryskam bardziej grzywkę, a potem tego już tak nie widać. Nie tworzy żadnej skorupy na grzywce. Jest the best <3 I do tego ten zapach - nie śmierdzi, nie podrażnia, w sam raz :D
czwartek, 26 czerwca 2014
Produkty do ciała Nivea
Dziś mam dla was 3 moje ulubione, jak do tej pory produkty do ciała z Nivea ;
1. Żel pod prysznic ;
Kremowy żel pod prysznic o zapachu mleczka migdałowego i białej róży - bardzo przyjemny zapach, po umyciu nim skóra pozostaje na długo nawilżona, jak po żadnym innym żelu i zapach utrzymuje się dość długo. Mam go od niedawna, ale w porównaniu z innymi, które miałam - TE NIVEA są najlepsze. Moja skóra jest sucha, a produkty Nivea to zmieniają, zarówno żele, balsamy, jak żele, peelingi do twarzy i szampony, odżywki do włosów. Jak wspomniałam przy okazji dezodorantów - Jestem wielką fanką Nivea <3 Kosztuje ok 15-18 zł 500 ml, a na przecenie można go kupić za 9 zł.
Pięknie pachnie też Creme Care, jak ten mi się skończy kupię go, a potem może wypróbuje o innych zapachach. Ten Creme Care pachnie tak delikatnie i ma taki charakterystyczny zapach dla produktów Nivea.
Tak też pachnie Odżywczy Balsam do Ciała pod Prysznic Nivea Cera Sucha. Zapach i działanie <3 Kocham je ! Po nim skóra jest bardzo miękka i nawilżona.
Cena ok 17 zł
Choć niestety nie na tak długo, jak po zwykłych balsamach również Nivea, które dłużej utrzymują nawilżoną, wygładzoną i miękką np. Nivea Soft Milk z Masłem Shea - te produkty stosuję na co dzień i jestem z nich zadowolona, oby tak dalej się sprawdzały :D
Eveline Cosmetics, Extension Volume 4D False Definition Extra Volume & Carbon Black Mascara
Ja ten tusz po prostu uwielbiam, jak dla mnie do tej pory jest Numerem 1 !
Jego szczoteczka jest po prostu idealna ;d
Najlepszy <3
Plusy ;
+ wydłuża, pogrubia rzęsy
+ nie obsypuje się
+ idealna szczoteczka
+ cena ok 12 zł
+ dostępność
+ trwały
+ intensywny kolor
Minusy ;
- lekko skleja rzęsy, (jak każdy tusz w moim przypadku, ale i tak jest najlepszy :D
Under Twenty Krem + lekki puder/krem BB
Ja ten krem bardzo lubię, zużyłam już 2 opakowania, idealnie nadaje się na wakacje, bo jest lekki ;d Używałam go do tej pory z pudrem w kompakcie z Synergen i odpowiadało mi to połączenie. Teraz mi się już kończy zarówno ten i ten i postanowiłam poszukać też czegoś innego i skusiłam się na kupno nowych produktów, które opiszę też.
Plusy ;
+ wyrównuje koloryt skóry,
+ maskuje drobne przebarwienia i zaskórniki
+ gęsta konsystencja
+ cena ok 12 - 15 zł
+ ładny zapach
+ bardzo wydajny
Minusy;
- cała się świecie po nim (polećcie mi jakiś puder w kamieniu, który mi pomoże)
- po dłużysz używaniu go zaczyna zapychać, czego wcześniej nie zauważyłam
Tych używałam i trzymałam się jakiś czas, bo znajdują się na półkach w Rossmannie w przedziale - cera młoda i sama nazwa Under 20, czyli kosmetyki odpowiednie do mojego wieku, ale jednak podkusiło mnie wypróbowanie innych i tak też zrobiłam ;> Teraz jest dostępny w nowszej wersji jako Krem BB, ale działanie i wszystko inne jest takie same. Ja sama nie mam tej wersji, lecz koleżanka ma, stąd też wiem i wkleiłam zdjęcie z internetu tej nowszej wersji.
Dezodoranty i Antyperspiranty w sprayu Nivea
Ja jestem fanką rzeczy z Nivea, pewnie nie wszystkich, ale w większości o czym sami się przekonacie wkrótce ;d
Serdecznie polecam wam te właśnie dezodoranty, które mają piękne zapachy, długo się utrzymują na ciele i chronią skutecznie przed potem i nieprzyjemnym zapachem. Ja je wprost uwielbiam ! <3 Najbardziej te kwiatowe zapachy, czyli Pearl & Beauty i Double Effect. A Pure & Sensitive i Fresh Natural -są takie delikatne, ale też ładne ;>
Tusz do rzęs Maybelline
Maybelline New York The Colossal Volum Express Mascara Black - jak dla mnie nic specjalnego. Ten tusz ma grubą szczoteczkę, za którymi nie przepadam i nie jestem ich fanką. Wolę długie i cienkie szczoteczki, takie jak ma tusz z Eveline Cosmetics, który też opiszę.
Minusy;
- nie pogrubia rzęs,
- skleja je,
- nie wydłuża
Plusy ;
+ cena (w promocji nawet ok 16 zł),
+ dostępność,
+ nie obsypuje się
+ głęboka czerń
Tusz ten jest dla mnie najzwyklejszy, po pomalowaniu się nim moje rzęsy nie dużo się zmieniły - jedynie nabrały czarnego koloru i są wyraźniejsze, lecz ani nie wydłużone, ani nie pogrubione ;c (Moje rzęsy są krótkie i bardzo jasne, więc jest jakaś różnica, ale nie wielka, a inne tusze sprawdzają się lepiej)
Ostatni SYNERGEN
Mam jeszcze jedną rzecz z SYNERGEN, a jest to peeling do twarzy dla skóry wrażliwej. Jego kupiłam chyba też na promocji za 5-6 zł. Z niego jestem zadowolona, ponieważ jest bardzo wydajny (kupiłam go właśnie jakiś rok temu lub nawet 2 lata, a dopiero teraz mi się kończy, oczywiście nie używam go codziennie, lecz często po zmyciu makijażu tonikiem, żeby oczyścił twarz dokładniej. Ma taki lekki, przyjemny, delikatny kwiatowy zapach. A pomiędzy ziarenkami peelingującymi znajdują się też ciemno różowe drobinki ;D Oczyszcza twarz, po nim jest miękka i naprawdę polecam go, jak na taką cenę :D
środa, 25 czerwca 2014
Kolejny SYNERGEN
Przy okazji kupna tamtego kremu w Rossmannie, kupiłam także puder w kompakcie z SYNERGEN odcień - 01 ONE, cena ok 10 zł, który mnie bardzo zaskoczył ;D Bardzo go polubiłam i zużyłam 1 opakowanie i kończę drugie. U mnie w szkole nie wolno było się malować, więc dlatego też wolno schodziły te kosmetyki, bo malowałam się jedynie na wyjścia, wycieczki i w weekendy. Z tego pudru, jak za taką cenę jestem zadowolona, chociaż idealny do końca nie jest. Gąbka jest też bardzo fajna, dobrze się nią aplikuje, ale później przysycha i niezbędny jest pędzel do nałożenia go. Ogólnie to produkty SYNERGEN są za ciemne, powinni produkować też jaśniejsze, a wtedy mogłyby być lepiej. Są za żółte, jak dla mnie ;>
Sięgnęłam również do zakupu korektora z SYNERGEN. Cena ok 10 zł. Akurat trafiłam na promocję tych kosmetyków, więc kosztowały ok 6-8 zł ;D Korektor ma odcień natur 04. Jest bardzo fajny, zakrywa lekkie niedoskonałości i wypryski, lecz jest za ciemny, jak reszta ;c Mam drugie opakowanie go, ponieważ po nałożeniu innego podkładu nie jest on, aż tak widoczny - odróżniający się. Wtedy jest ok, ale jak się skończy to raczej poszukam innego ;>
Mój pierwszy krem antybakteryjny
Moją przygodę z malowaniem się zaczęłam w gimnazjum, chyba w 1 klasie. Oczywiście wcześniej używałam błyszczyków, pomadek i takich podstawowych rzeczy, jak na ten wiek, ale zainteresowanie tuszami, cieniami, podkładami, pudrami itp przyszła później ;d
Mój pierwszy produkt do twarzy to SYNERGEN kryjący krem antybakteryjny - odcień Wanilia 01
Oczywiście był to nie wypał. Skusiła mnie cena - ok 10 zł, kolor za ciemny, okropnie śmierdzi, pozostawia smugi na twarzy. Po prostu koszmar. Wtedy malowałam się nim kilka razy, ale potem do jakiegoś czasu przestałam i po pierwszym zawodzie nie sięgałam po dalsze kosmetyki. Nie używam go od tamtej pory i już raczej do niego nie wrócę ;p
Witam :D
Hej :) Mam na imię Natalia, 16 lat. Zawsze podobały mi się blogi itd, ale jakoś nie miałam o czym pisać. Aktualnie interesuję się bardzo kosmetykami, czytam o nich, oglądam filmiki i sama postanowiłam utworzyć własną stronkę, gdzie będę mogła opisywać właśnie o różnych produktach. Będę opisywać produkty z drogerii typu Rossmann i Firlit , ponieważ w moim mieście są to drogerie, które najbardziej lubię, a tutaj jest ich naprawdę mało ;c Dopiero w Krakowie mogę znaleźć ich więcej. Robię to, by pomóc innym dziewczyną oraz dla siebie ;d Dopiero zaczynam, więc nie spodziewajcie się cudów na tej stronie, ale wakacje tuż tuż i będę się starać. Jeżeli będziecie chciały coś więcej wiedzieć o mnie to piszcie. Jeżeli nasunie mi się na myśl jakiś inny temat, oprócz kosmetyków, to też coś napiszę i dodam ;)
Jeszcze krótko wspomnę o mojej cerze. Jest ona raczej wrażliwa i sucha. Na twarzy pojawiają mi się też zaczerwienienia, co jest spowodowane uczuleniem, które mam na całym ciele - czerwone plamki, które pojawiają się i znikają. Ogólnie nie mam dużo wyprysków, czy trądziku. Tylko czasami zdarza się, że coś się pojawi. :D
Moje zdjęcie |
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



































